Zdecydowałam się na szkolenie indywidualne, bo mój pies kompletnie nie radził sobie w grupie – był zestresowany, rozkojarzony, często reagował złością. Już po pierwszym spotkaniu w Paw.tronus wiedziałam, że trafiłam w dobre miejsce. Wszystko było dopasowane do naszych potrzeb, tempo pracy spokojne, bez presji. Dostałam konkretne wskazówki i plan działania, a przede wszystkim – poczucie, że ktoś naprawdę rozumie, z czym się mierzymy. Polecam z całego serca.
Natalia, opiekunka Fado